Sytuacja dzieje się na uczelni podczas sesji egzaminacyjnej.
Jeden student pyta drugiego:
– Powtarzałeś coś przed egzaminem? Bo ja już nie wiem...
– Tak
– A co takiego, podzielisz się?
– Powtarzałem – będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze...
Sytuacja dzieje się na uczelni podczas sesji egzaminacyjnej.
Jeden student pyta drugiego:
– Powtarzałeś coś przed egzaminem? Bo ja już nie wiem...
– Tak
– A co takiego, podzielisz się?
– Powtarzałem – będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze...
Wchodzi profesor do auli na wykład i dostrzega niedopałek na podłodze.
- Czyj to niedopałek? - pyta wykładowca.
W auli zrobiło się cicho, jak makiem zasiał.
- Pytam, czyj to niedopałek?
Grobowa cisza. Profesor zdenerwowany.
- Po raz ostatni pytam, czyj to niedopałek?
Głos z końca sali.
- Niczyj, można wziąć.
Pewien młody student miał egzamin pisemny.
Siedział sobie w ostatnim rzędzie, więc mógł spokojnie pisać.
– Pss...! Masz pierwsze? – usłyszał w pewnej chwili za plecami.
– Mam.
– To daj. – student przepisał zadanie i podał do tyłu.
Po kilku minutach.
– Pss...! Masz drugie?
– Mam.
– To daj. – student przepisał i podał.
Po kolejnych kilku minutach.
– Pss...! Masz trzecie?
– Mam.
– To daj.
Po chwili, student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos:
– Pss...! Zdał pan, proszę indeks...
Student zdaje egzamin z elektrotechniki, lecz odpowiedzi studenta są poniżej krytyki. W końcu profesor zły, mówi:
– Dam panu trójkę, jeżeli powie pan ile jest żarówek w tej sali.
Student zaskoczony szybko policzył i odpowiada:
– Trzydzieści.
– Nieprawda – mówi profesor, po czym wyciąga z kieszeni żarówkę.
Za rok ten sam student podszedł do egzaminu i sytuacja się powtórzyła. Na pytanie profesora o ilość żarówek odpowiedział:
– Trzydzieści jeden.
Na co profesor z uśmiechem:
– Nieprawda. Nie mam w kieszeni żarówki.
– Ale ja mam.
Idzie środkiem ulicy facet (nogi szeroko, przygarbiony) za nim dwóch studentów medycyny zaczyna się kłócić:
- Ja uważam, że ten pan ma problem z hemoroidami.
- Nie, nie on ma na pewno problemy z kręgosłupem.
Założyli się i podchodzą do gościa mówiąc:
- Dzień dobry panu, my jesteśmy studentami medycyny i założyliśmy się. Kolega uważa, że ma pan problem z hemoroidami, a ja, że z kręgosłupem. Może nam pan powiedzieć, który z nas ma rację?
- Niestety żaden, mam problem z planowaniem, bo planowałem puścić bąka, a się zesrałem.
Kiedy wampir wraca z "polowania”... ale nie tak, jak myślicie! 😂🩸
Czytaj więcejWykładowca mówi, że nie ma głupich pytań – zobacz, jak zareagował na to jedno! 😆
Czytaj więcejKiedy zwykłe kasowanie biletu staje się prawdziwą detektywistyczną zagadką! 🤔🎟️
Czytaj więcejOdkryj, jak kreatywność może zaprowadzić cię w nieoczekiwane miejsca!
Czytaj więcejStarsze panie narzekają, a mężczyzna ma dość 😮 Kliknij, aby poznać całą historię!
Czytaj więcej