Ryzyko i nagroda

Studenci pierwszego roku czekają pod salą na rozpoczęcie się egzaminu poprawkowego ustnego.

Strasznie im się nudzi więc postanowili zabawić się rzucając indeksami i sprawdzając, który zatrzyma się bliżej ściany.

W pewnym momencie jeden z indeksów zamiast uderzyć w ścianę wślizgnął się pod drzwi do sali, w której siedział profesor u którego miał odbyć się egzamin.

Po chwili indeks wylatuje tym samym otworem, którym wleciał.

Student zagląda do środka a tam z egzaminu 4.5.

Student ucieszył się okropnie.

Koledzy postanowili zatem kontynuować zabawę próbując wrzucać dalej, ale tym razem nie uderzają o ścianę tylko próbują trafiać pod drzwi.

Ten który wpadał pod drzwi sali wypadał kolejno z oceną 4.0, 3.5, i 3.0.

W pewnym momencie studenci zatrzymują się bo, zauważyli że kolejna ocena to 2.5 ale ona nie wchodzi w grę.

I co teraz? Jeden z nich postanowił zaryzykować i wrzucił indeks do sali.

Mijają chwile, jedna, druga, trzecia. Nic się nie dzieje, totalna cisza.

Nagle, otwierają się drzwi, staje w nich profesor, oddaje studentowi indeks i mówi:

– Brawo chłopcze, piątka za odwagę.

Zobacz inne dowcipy z tej kategorii

Co przyniósł Jasio?

Zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąć, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:

– Aniu, czy to są kwiaty?

– Skąd pani wiedziała?

Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:

– Waldku, czy to są czekoladki?

– Skąd pani wiedziała?

Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.

– Jasiu, czy to jest szampan?

– Nie...

Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować”:

– No to może ajerkoniak?

– Nie...

– Poddaję się, Jasiu. Co to jest? – Świnka morska!

Gdzie ta kolej?

Przychodzi student na egzamin z historii transportu, w terminie zerowym.

Wykładowca zadaje pytanie:

– Proszę podać, ile wyniosła długość linii kolejowych w Polsce?

Student zdziwiony dopytuje:

– A w którym roku Panie Profesorze?

– Wie Pan co, proszę wybrać jakiś rok – odpowiada Profesor

Student chwilę się zastanawia po czym odpowiada:

– Rok 1493, zero kilometrów.

Kiedy odpowiedź jest prosta, ale nie trafna – egzamin z humorem

Na Akademii Medycznej na pierwszym roku trwa sesja egzaminacyjna.

Z sali gdzie trwa egzamin wychodzi smutny student.

Koledzy podchodzą do niego i pytają:

– Zdałeś?

– Nie... – odpowiada zrezygnowany

– Dlaczego? – pytają zdziwieni koledzy

– Bo profesor zadał mi takie głupie pytanie.

– Jakie pytanie? – dopytują.

– Co trzeba mieć, aby zrobić lewatywę?

– I co odpowiedziałeś?

– No jak co..? Pupę.

Gdy teoria spotyka się z absurdem – pytanie studenta

Trwa wykład i pewien wykładowca mówi do studentów:

– Teraz jest czas zadawania pytań.

I pamiętajcie nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.

Po chwili ciszy, jeden ze studentów pyta:

– Co się stanie, jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji.

Czy pojadę jak tramwaj?

Dyrektor interweniuje, ale coś poszło nie tak!

Dyrektor pewnej szkoły podstawowej przechadza się korytarzem.

Z jednej klasy dochodzą głośne wrzaski.

Wchodzi do środka, łapie za rękę najgłośniej wrzeszczącego, wyprasza go na korytarz i stawia w kącie.

Po chwili z klasy wybiegają dwaj chłopcy, którzy pytają:

– Czy możemy już iść do domu?

– A z jakiej racji?

– No, bo skoro nasz nowy nauczyciel geografii stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?

Niespodziewana wizyta na komisariacie – co z nauczycielem?

Na komisariat policji wbiegają dwaj zdyszani chłopcy z bardzo powanymi minami.

Jeden krzyczy przez drugiego:

– Panie Władzo! Panie Władzo, Nasz nauczyciel... Nasz nauczyciel...

W końcu jeden z policjantów podchodzi do chłopców uspakaja ich i pyta:

– Co mu jest? Miał wypadek?

– Nie, nie. Panie Władzo, on źle zaparkował!

Miłość na egzaminie – zmiana symboli

Egzamin końcowy z anatomii Profesor zadaje studentce z wydziału lekarskiego pytanie:

– Jaki narząd jest u człowieka symbolem miłości?

– U mężczyzny czy u kobiety? – dopytuje studentka, aby zyskać na czasie.

– Mój Boże, Mój Boże! – wzdycha Profesor i kręci głową dodając:

– Za moich czasów było to po prostu serce.

Nauczycielka w szoku – co robi Kaziu?

Nauczycielka, po latach od skończenia szkoły, spotkała Kazia.

Kazio, jak to Kazio.

Hultaj, nieuk, łobuz i rozrabiaka.

Nauczycielka zawsze uważała, że nic dobrego nigdy z niego nie wyrośnie.

– Kaziu, co u ciebie słychać? Co robisz? Czym się zajmujesz? – Pyta nauczycielka.

– Wykładam chemię...

– Na prawdę...? – Nauczycielka z niedowierzaniem.

– ... w hipermarkecie, tam na rogu.

Może też Ci się spodobać

O co chodzi z tą receptą?

O co chodzi z tą receptą?

Co się kryje za skrótem na recepcie? Klienci w aptece poznają prawdę 😅

Czytaj więcej
Rozpromieniona żona i sen pełen perłowych emocji

Rozpromieniona żona i sen pełen perłowych emocji

Żona opowiada sen o perłach, a mąż nie spodziewa się takiego zakończenia 😄

Czytaj więcej
Jak Jasiu chciał zarobić pieniądze

Jak Jasiu chciał zarobić pieniądze

Jasiu mówi dorosłym "znam całą prawdę” 💸 Zobacz, co się stało!

Czytaj więcej
Deszczowa noc w Anglii

Deszczowa noc w Anglii

Czy ktoś widział czarne zwierzę z białą obrożą? 😊

Czytaj więcej
Rysunek, który przemówił

Rysunek, który przemówił

Rysunek, który mówi wszystko – dowiedz się, jak to zadziałało! 🤔

Czytaj więcej
PIN w tarapatach

PIN w tarapatach

Znikający numer PIN? Zobacz, co się stało! 😊

Czytaj więcej
Dlaczego Pani Kowalska chce rozwodu?

Dlaczego Pani Kowalska chce rozwodu?

Decyzja życia? Staruszka chce rozwodu, a powód... niesamowity! 😄

Czytaj więcej
Baca kontra młodzi

Baca kontra młodzi

Baca ma nietypowe zmartwienie, gdy młodzi żyją tylko miłością! 😂

Czytaj więcej