Spotkanie dwóch nieznajomych

Rzecz dzieje się w Zakopanem.

Do knajpy wchodzi już dobrze wstawiony Kowalski.

Rozgląda się, ale nigdzie nie ma miejsca, więc dosiada się do samotnie siedzącego przy stoliku pod oknem nieznajomego – również wstawionego dość mocno.

Witają się i Kowalski proponuje po setce, na co nieznajomy przystaje.

Wypijają i zaczynają rozmowę.

– Czy Pan jest stąd? – pyta Kowalski

– Nie, nie jestem stąd, jestem z Kalisza, przyjechałem na wakacje.

– Wow, widzi Pan jaki zbieg okoliczności, bo ja także przyjechałem z Kalisza.

– A z jakiej dzielnicy, jeśli wolno spytać?

– Wrocławskie Przedmieście.

– Ja nie mogę, ale jaja, ja również.

– A z jakiej ulicy, bo ja z Pułaskiego?

– No nie możliwe, mówi Pan poważnie bo ja także tam mieszkam.

– A Pułaskiego ile?

– Dwadzieścia siedem.

Nagle Kowalski podnosi głowę i mętnym wzrokiem przygląda się nieznajomemu.

– Krzysiu ty ty?

– Oj, tato to ty?

Zobacz inne dowcipy z tej kategorii

Cisza w górach

Warszawiak wybrał się na wakacje do Zakopanego:

– Oj nie dobrze, nie dobrze... Widzę, że warunki gorsze, niż było obiecane przez telefon... Łazienka brudna, widok na las, a nie na góry... Ale trudno, dla nas najważniejsze, żeby była cisza, spokój i nie było dzieci!

– O, tak, tak...

Skoro świt gości budzą dzikie ryki i tupot małych górali.

– Ej, co to ma być!? Przecież miało tu nie być żadnych dzieci!

– Wszystko się zgadza. To nie dzieci! To szatany wcielone!

Lot pełen emocji

Samolot wystartował. Pasażerowie zmierzają na upragnione wakacje. Po chwili, pasażerowie słyszą głos kapitana w głośnikach:

– Panie i Panowie, mamy piękny dzień, pogoda jest bardzo dobra, niebo bezchmurne. Witam na pokładzie samolotu i życzę przyjemnego logu i... AAAAAAAAaaaaaaa!!!!!...

Po kilku chwilach ciszy, ponownie odzywa się kapitan:

– Panie i Panowie, bardzo przepraszam. Wylałem sobie gorącą kawę na spodnie. Powinniście zobaczyć przód moich spodni.

Pod nosem odzywa się jeden z pasażerów:

– To pewnie nic w porównaniu z tyłem moich...

Jak w domu

Turysta przyjechał na wakacje do Międzyzdrojów.

Na progu wita go gospodyni pensjonatu w którym się miał zatrzymać.

– Witamy w Międzyzdrojach. Proszę wchodzić. Pokażę panu pokój. U nas będzie się pan czuł jak w domu!

– Oszalała pani? Ja tu przyjechałem odpocząć!

Wakacyjne opowieści

Pewien baca wybrał się na wakacje na sawannę. Po powrocie spotka się ze swoim kolegą i ten go wypytuje:

– Baco, no opowiadaj co ty ciekawego na tej sawannie widział?

– Kolego mój drogi a wyobraź sobie, że widziałem antylopę.

– Łooo, naprawdę, baco opowiadaj jak wygląda.

– No kolego drogi antylopa jest jak koń, tylko szybciej biega.

– Baco a co jeszcze widziałeś? dopytuje kolega.

– A wyobraź sobie, że zebrę widziałem.

– Wow wow wow, naprawdę, a jak taka zebra wygląda?

– Drogi kolego zebra to jak koń tylko ma biało czarne paski.

– A poza antylopą i zebrą coś jeszcze widziałeś? – dopytuje ciekawski kolega.

– Wyobraź sobie Kolego, że krokodyla widziałem.

– Krokodyla, a jak wyglądał baco jak?

– I widzisz kolego, tutaj jest problem. Do końca nie wiem jak on wyglądał, bo do konia to on w żadnej sposób nie był podobny.

W Kołobrzegu na deptaku

W Kołobrzegu na deptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczną wagę, wrzuca monetę... i z niezadowoleniem ogląda wydrukowany wynik.

Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę - znów niezadowolona z wyniku.

Zdejmuje bluzkę - wynik ważenia znowu niezadowalający.

Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? Podchodzi przyglądający się temu facet i wręczając jej garść monet, mówi:

- Niech pani kontynuuje - ja stawiam!

Pasażerowie na granicy

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.

- Piwo! Siku! - po raz któryś z rzędu rozweseleni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania.

Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:

- Czy kogoś wam nie brakuje?

Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:

- Nie ma mojej żony...

- No przecież - wścieka się kierowca - przed odjazdem pytałem czy kogoś wam nie brakuje!

Na to facet:

- Mi jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...

Wakacyjna radość Jasia

Początek wakacji.

Jasiu wpada szczęśliwy do domu, po zakończeniu roku.

Ojciec bierze świadectwo:

– I z czego Ty się cieszysz? Przecież nie zdałeś!

– Jeszcze tylko lanie i wreszcie wolne!

Kredyt na wakacje

Do banku wchodzi długonoga blondynka, podchodzi do okienka z napisem "KREDYTY” i mówi do pracownika:

– Potrzebowałabym pożyczki w wysokości 6000 zł na wakacje.

Wylatuję na dwa tygodnie.

Kredyt wystarczy aby był na dwa tygodnie.

Urzędnik prosi ją o przedstawienie jakiegoś zabezpieczenia pod pożyczkę.

– Oczywiście możemy udzielić takiego kredytu, pod warunkiem, że otrzymam od Pani zabezpieczenie pod tą pożyczkę.

Blondynka uśmiecha się, wyjmuje kluczyki od swojego samochodu – Lamborghini stojącego przed bankiem i przekazuje je pracownikowi banku.

Pracownik sprawdza czy kobieta na pewno jest właścicielem samochodu.

Po krótkiej chwili, bank zgadza się na przyjęcie samochodu pod zastaw i blondynka otrzymuje pożyczkę.

Pracownik banku odprowadza samochód do podziemnego garażu w banku.

Mijają dwa tygodnie, blondynka wraca z wakacji, udaje się do banku aby oddać dług.

Przekazuje w gotówce pracownikowi banku 6000 zł plus 120 zł odsetek.

Pracownik banku pyta:

– Czy mogę Panią o coś zapytać?

– Słucham? – uśmiecha się blondynka, oczekując na pytanie.

– Jest Pani multimilionerką, zastanawiam się dlaczego przyszła Pani po kredyt i zawracała sobie głowę tymi wszystkimi formalnościami?

– A gdzie znalazłabym w Krakowie parking strzeżony dla Lamborghini na 2 tygodnie za 120 złotych? – dopytuje blondynka.

Może też Ci się spodobać

Gdy Łóżko Staje Się Polem Bitwy

Gdy Łóżko Staje Się Polem Bitwy

Przygody pewnego mężczyzny, który musiał nauczyć się negocjować... we śnie.

Czytaj więcej
Filozofia na Grządkach: Hrabiowskie Przemyślenia przy Kapuście

Filozofia na Grządkach: Hrabiowskie Przemyślenia przy Kapuście

Hrabia udowadnia, że inspiracji można szukać wszędzie - nawet wśród kapusty!

Czytaj więcej
Trzy życzenia i niespodzianka

Trzy życzenia i niespodzianka

Dżin udowadnia, że czasem spełnienie marzeń może być... rozczarowujące 💫🎭🤭

Czytaj więcej
Mąż, żona i nadchodzący hydraulik

Mąż, żona i nadchodzący hydraulik

Sobotnie popołudnie i zaskakująca prośba męża 🛠️ Zabawna opowieść!

Czytaj więcej
Zosia i jej wyjątkowy rysunek

Zosia i jej wyjątkowy rysunek

Zosia rysuje coś wyjątkowego – zobacz, co powiedziała nauczycielce 😆

Czytaj więcej
Maluch kontra BMW

Maluch kontra BMW

Co się stało, gdy dziadek zadzwonił po pomoc? 📞 Niesamowita historia!

Czytaj więcej
Kto ma najpotężniejszą mamę?

Kto ma najpotężniejszą mamę?

Przedszkolaki przechwalają się mamami – zobacz, która wygrała! 😄

Czytaj więcej
Problem po przekroczeniu granicy

Problem po przekroczeniu granicy

Wycieczkowe zamieszanie – sprawdź, kogo zgubili tym razem! 😜

Czytaj więcej