Szef i podwyżki

W firmie, pierwszy dzień po Nowym Roku, szef organizuje spotkanie noworoczne z pracownikami.

Składa życzenia, a jednocześnie informuje:

– Moi drodzy, kryzys wszędzie, podwyżki, większość nie radzi sobie w biznesie, ludzie bankrutują. Zobaczcie, a u nas... U nas, moi drodzy, pensje w mijającym roku były wyższe aż o 50%! Tak, tak, moi drodzy – 50%!!

Pracownicy patrzą na siebie jeden po drugim, i w końcu znajduje się jeden odważny, który dopytuje:

– W stosunku do którego roku, Panie Dyrektorze?

Dyrektor patrzy na pracownika dumnie i odpowiada:

– W stosunku do nadchodzącego, oczywiście, moi drodzy!

Zobacz inne dowcipy z tej kategorii

Czysta robota bez przyszłośc

Bezrobotna dziewczyna rejestruje się w urzędzie pracy.

Urzędniczka pyta:

– Przez ostatni miesiąc gdzie pani pracowała?

– W barze.

– Na jakim stanowisku?

– Pomywaczki. Wydawałam do kuchni czyste talerze i sztućce.

– A dlaczego po miesiącu porzuciła pani to miejsce?

– Bo po miesiącu nie było już w magazynie ani czystych talerzy, ani czystych sztućców.

Odpowiedzialność na najwyższym poziomie

Rozmowa o pracę:

- Na tym stanowisku potrzebujemy odpowiedzialnej osoby.

- To ja się nadaję. W poprzedniej pracy gdy się coś stało zawsze mnie wołali i mówili, że to ja jestem odpowiedzialna...

Pracownik roku odkrywa sekret

Pracownik przychodzi do szefa i mówi:

– Szefie, mam świetny pomysł! Może byśmy wprowadzili czterodniowy tydzień pracy?

Szef z uśmiechem pyta:

– Czterodniowy tydzień? A co zamierzasz robić w piątek?

Pracownik z entuzjazmem:

– W piątek bym odpoczywał po ciężkim tygodniu pracy!

Szef uśmiecha się i pyta:

– A co z sobotą?

Pracownik:

– W sobotę zbierałbym siły na kolejny tydzień!

Szef ironicznie:

– A co z niedzielą?

Pracownik:

– No przecież w niedzielę muszę psychicznie przygotować się do powrotu do pracy w poniedziałek!

Mistrzowski Plan na Produktywność w Pracy

Dwóch kolegów rozmawia w pracy podczas przerwy na kawę. Jeden pyta:

– Jak ci idzie z nowymi obowiązkami?

Drugi wzdycha:

– Mam tyle pracy, że nie wiem, od czego zacząć.

Pierwszy na to:

– A co robisz w takiej sytuacji?

Drugi odpowiada z uśmiechem:

– Zawsze zaczynam od najważniejszego... od kawy! Potem jak już wypiję kawę, to muszę chwilę odpocząć, a zanim się obejrzę, to już czas kończyć dzień!

Pierwszy kolega:

– To rzeczywiście przemyślana strategia!

Punktualność po godzinach

Szef w firmie zwraca się do pracownika:

– Dlaczego znowu się spóźniłeś do pracy?

Pracownik odpowiada:

– Bo zaspałem.

Szef oburzony:

– I to jest twoje wytłumaczenie?

Pracownik z uśmiechem mówi:

– Szefie, gdybym miał inny powód, powiedziałbym coś bardziej kreatywnego.

Szef patrzy na niego z niedowierzaniem:

– A może po prostu zaczniesz przychodzić na czas?

Pracownik z westchnieniem:

– Szefie, próbowałem, ale zegarek i ja mamy inne podejście do punktualności!

Od dyrektora do robotnika – różnice w wydatkach

Prezes wielkiej firmy produkcyjnej pyta się swoich pracowników co kupili sobie za roczną pensję.

Zaczepia dyrektora:

– No i jak tam, dyrektorze? Co pan sobie kupił za roczną pensję?

– Nowiutkie BMW.

– A resztę?

– Ulokowałem na koncie w najlepszym banku niemieckim.

Podchodzi do kierownika:

– I jak u pana, kierowniku? Na co pan wydał pensję?

– A kupiłem używanego Fiata 125p.

– A resztę?

– Wrzuciłem na książeczkę oszczędnościową.

Podchodzi wreszcie do robotnika:

– Co pan sobie kupił za pensję?

– Bambosze.

– A resztę?

– Babcia dołożyła.

Zobacz, jak uczą się prawdziwi fachowcy

Stary hydraulik z dużym doświadczeniem postanowił wziąć praktykanta na robotę.

Pojechali do gospodarstwa domowego w którym wybiło szambo.

Hydraulik bierze się za robotę i nurkuje w szambie, po dwóch minutach wypływa i mówi do praktykanta:

– Podaj klucz płaski piątkę!

Praktykant szybko podaje klucz i obserwuje.

Hydraulik nurkuje na kolejne dwie minuty, wypływa i mówi:

– Podaj klucz płaski trójkę!

Praktykant znowu szybko podaje klucz obserwuje i zastanawia się jak hydraulik daje radę.

Hydraulik znowu nurkuje, w pewnym momencie zabulgotało, całe szambo jakby spłynęło z powrotem, a hydraulik wyszedł z rowu cały brudny i mówi do praktykanta:

No, obserwuj, obserwuj i ucz się, bo całe życie będziesz tylko podawał klucze.

Kto ma najpotężniejszą mamę?

Troje przedszkolaków przechwala się, którego z nich mama ma większą władzę i wiedzę w pracy.

– Moja mama jest historykiem w IPN, ona to ma wiedzę i władzę – mówi pierwszy!

– Tylko historykiem? Moja mama obsługuje niszczarkę w IPN – dumnie odpowiada drugi.

Trzeci przedszkolak wzdycha głęboko i mówi:

– To jeszcze nic... a wiecie, że moja obsługuje tam ksero?

Może też Ci się spodobać

Na egzaminie

Na egzaminie

Czy można przeprowadzić aborcję u krowy? 🤔

Czytaj więcej
Kaloryfer, klucz i całki

Kaloryfer, klucz i całki

Wyższe wykształcenie nie zawsze pomaga – dowiedz się, co się wydarzyło! 🤣

Czytaj więcej
Pamięciowy zawrót głowy

Pamięciowy zawrót głowy

Budzisz się i nie pamiętasz niczego? Może to początek nowej znajomości! 😂☕️

Czytaj więcej
Odyseja pamięciowa

Odyseja pamięciowa

Przekonaj się, że czasem potrzeba całej epopei, by przypomnieć sobie najprostsze rzeczy.

Czytaj więcej
Co przyniósł Jasio?

Co przyniósł Jasio?

Kiedy prezent od Jasia okazał się czymś... innym 😄

Czytaj więcej
Spotkanie po latach

Spotkanie po latach

Po 5 latach spotykają się złodziejki – zobacz, co kryło się w ich workach! 😂

Czytaj więcej
Złota rybka i życzenia

Złota rybka i życzenia

Facet w złotym mercedesie łowi złotą rybkę – co będzie dalej? 🐟✨

Czytaj więcej
Kasowanie biletu po przemyśleniach

Kasowanie biletu po przemyśleniach

Kiedy zwykłe kasowanie biletu staje się prawdziwą detektywistyczną zagadką! 🤔🎟️

Czytaj więcej