Dziewczyna z ogłoszenia

Do właściciela klubu ze striptizem przychodzi dziewczyna, która szuka pracy i mówi:

– Ja w sprawie ogłoszenia o pracę, chciałabym się u Pana zatrudnić.

– Tańczyłaś już? – pyta właściciel klubu

– Trochę, w szkole. – odpowiada dziewczyna

– A pokażesz cycki? – pyta właściciel klubu

Dziewczyna bez zbędnych dyskusji, bez zastanawiania podnosi bluzkę i pokazuje cycki.

– Dobra, to teraz jeszcze wejdź na podest i zatańcz dla mnie.

Dziewczyna robi to o co prosi właściciel klubu, tańczy, wygina się przez ponad pół godziny. Po czym właściciel klubu stwierdza, że dziewczyna się nie nadaje i mówi

– Przykro mi, ale nie tego szukam, jesteś za mało oryginalna.

Dziewczyna patrzy na właściciela klubu i mówi:

– Proszę Pana bo ja jeszcze komputer potrafię obsłużyć i znam różne programy komputerowe.

Zdziwiony właściciel kluby, patrzy na dziewczynę i pyta:

– A co ma wspólnego komputer z tańcem?

– Bo ja ... bo ja z ogłoszenia na księgową jestem – odpowiada niepewnie dziewczyna.

Zobacz inne dowcipy z tej kategorii

Czysta robota bez przyszłośc

Bezrobotna dziewczyna rejestruje się w urzędzie pracy.

Urzędniczka pyta:

– Przez ostatni miesiąc gdzie pani pracowała?

– W barze.

– Na jakim stanowisku?

– Pomywaczki. Wydawałam do kuchni czyste talerze i sztućce.

– A dlaczego po miesiącu porzuciła pani to miejsce?

– Bo po miesiącu nie było już w magazynie ani czystych talerzy, ani czystych sztućców.

Odpowiedzialność na najwyższym poziomie

Rozmowa o pracę:

- Na tym stanowisku potrzebujemy odpowiedzialnej osoby.

- To ja się nadaję. W poprzedniej pracy gdy się coś stało zawsze mnie wołali i mówili, że to ja jestem odpowiedzialna...

Pracownik roku odkrywa sekret

Pracownik przychodzi do szefa i mówi:

– Szefie, mam świetny pomysł! Może byśmy wprowadzili czterodniowy tydzień pracy?

Szef z uśmiechem pyta:

– Czterodniowy tydzień? A co zamierzasz robić w piątek?

Pracownik z entuzjazmem:

– W piątek bym odpoczywał po ciężkim tygodniu pracy!

Szef uśmiecha się i pyta:

– A co z sobotą?

Pracownik:

– W sobotę zbierałbym siły na kolejny tydzień!

Szef ironicznie:

– A co z niedzielą?

Pracownik:

– No przecież w niedzielę muszę psychicznie przygotować się do powrotu do pracy w poniedziałek!

Mistrzowski Plan na Produktywność w Pracy

Dwóch kolegów rozmawia w pracy podczas przerwy na kawę. Jeden pyta:

– Jak ci idzie z nowymi obowiązkami?

Drugi wzdycha:

– Mam tyle pracy, że nie wiem, od czego zacząć.

Pierwszy na to:

– A co robisz w takiej sytuacji?

Drugi odpowiada z uśmiechem:

– Zawsze zaczynam od najważniejszego... od kawy! Potem jak już wypiję kawę, to muszę chwilę odpocząć, a zanim się obejrzę, to już czas kończyć dzień!

Pierwszy kolega:

– To rzeczywiście przemyślana strategia!

Punktualność po godzinach

Szef w firmie zwraca się do pracownika:

– Dlaczego znowu się spóźniłeś do pracy?

Pracownik odpowiada:

– Bo zaspałem.

Szef oburzony:

– I to jest twoje wytłumaczenie?

Pracownik z uśmiechem mówi:

– Szefie, gdybym miał inny powód, powiedziałbym coś bardziej kreatywnego.

Szef patrzy na niego z niedowierzaniem:

– A może po prostu zaczniesz przychodzić na czas?

Pracownik z westchnieniem:

– Szefie, próbowałem, ale zegarek i ja mamy inne podejście do punktualności!

Od dyrektora do robotnika – różnice w wydatkach

Prezes wielkiej firmy produkcyjnej pyta się swoich pracowników co kupili sobie za roczną pensję.

Zaczepia dyrektora:

– No i jak tam, dyrektorze? Co pan sobie kupił za roczną pensję?

– Nowiutkie BMW.

– A resztę?

– Ulokowałem na koncie w najlepszym banku niemieckim.

Podchodzi do kierownika:

– I jak u pana, kierowniku? Na co pan wydał pensję?

– A kupiłem używanego Fiata 125p.

– A resztę?

– Wrzuciłem na książeczkę oszczędnościową.

Podchodzi wreszcie do robotnika:

– Co pan sobie kupił za pensję?

– Bambosze.

– A resztę?

– Babcia dołożyła.

Zobacz, jak uczą się prawdziwi fachowcy

Stary hydraulik z dużym doświadczeniem postanowił wziąć praktykanta na robotę.

Pojechali do gospodarstwa domowego w którym wybiło szambo.

Hydraulik bierze się za robotę i nurkuje w szambie, po dwóch minutach wypływa i mówi do praktykanta:

– Podaj klucz płaski piątkę!

Praktykant szybko podaje klucz i obserwuje.

Hydraulik nurkuje na kolejne dwie minuty, wypływa i mówi:

– Podaj klucz płaski trójkę!

Praktykant znowu szybko podaje klucz obserwuje i zastanawia się jak hydraulik daje radę.

Hydraulik znowu nurkuje, w pewnym momencie zabulgotało, całe szambo jakby spłynęło z powrotem, a hydraulik wyszedł z rowu cały brudny i mówi do praktykanta:

No, obserwuj, obserwuj i ucz się, bo całe życie będziesz tylko podawał klucze.

Kto ma najpotężniejszą mamę?

Troje przedszkolaków przechwala się, którego z nich mama ma większą władzę i wiedzę w pracy.

– Moja mama jest historykiem w IPN, ona to ma wiedzę i władzę – mówi pierwszy!

– Tylko historykiem? Moja mama obsługuje niszczarkę w IPN – dumnie odpowiada drugi.

Trzeci przedszkolak wzdycha głęboko i mówi:

– To jeszcze nic... a wiecie, że moja obsługuje tam ksero?

Może też Ci się spodobać

Nauczycielskie podejście

Nauczycielskie podejście

Nauczycielskie podejście po latach pracy 😊 - sprawdź jak się zmienia?

Czytaj więcej
Nietypowa prośba sprzątaczki

Nietypowa prośba sprzątaczki

Szef banku nie wierzy własnym uszom, gdy słyszy prośbę sprzątaczki 😆 Przeczytaj całą historię!

Czytaj więcej
Magiczne „Wiem wszystko”

Magiczne „Wiem wszystko”

Co się stanie, gdy Jaś powie "Wiem wszystko”? 🧐 Zabawna opowieść o rodzinnym sekrecie!

Czytaj więcej
Jasiu kontra Prehistoria Internetu

Jasiu kontra Prehistoria Internetu

Mały filozof w szkolnej ławce stawia czoła największej zagadce wszech czasów! 🕵️‍♂️😂

Czytaj więcej
Niedźwiedź szuka zaczepki

Niedźwiedź szuka zaczepki

Niedźwiedź szuka pretekstu, by komuś przyłożyć – zajączek znowu jest na celowniku! 😂

Czytaj więcej
Prysznicowe statystyki

Prysznicowe statystyki

Pod prysznicem nie tylko mycie – kto wie, co tam jeszcze się dzieje? 😆🛁

Czytaj więcej
Stasiu i wakacyjna matematyka

Stasiu i wakacyjna matematyka

Czy mama zgodzi się na układ Stasia? Dowiedz się!

Czytaj więcej
Dlaczego studenci machali do tablicy?

Dlaczego studenci machali do tablicy?

Co się stało na egzaminie? Studenci machali do tablicy! Dlaczego? 😉

Czytaj więcej