Powtarzający Krzyś

Pewien mężczyzna siedzi na ławce obok placu zabaw i mówi do swojej dziewczyny:

– Jolciu, posłuchaj mnie...

Chwilę potem odzywa się bawiący obok Krzysiu:

– Jolciu, posłuchaj mnie...

– Jolciu, idziemy dziś wieczorem na kolację do tej nowej restauracji? – mężczyzna kończy zdanie, gdy dziewczyna odkłada książkę i spogląda na niego

Na to znowu odzywa się Krzysiu:

– Jolciu, idziemy dziś wieczorem na kolację do tej nowej restauracji?

W końcu mężczyzna nie wytrzymuje i zwraca się do Krzysia:

– Proszę chłopcze, abyś mnie nie udawał i nie powtarzał po mnie

Na to Krzysiu:

– Proszę chłopcze, abyś mnie nie udawał i nie powtarzał po mnie

Po pewnym czasie na plac zabaw przychodzi mama Krzysia, więc mężczyzna postanawia poprosić ją, aby zdyscyplinowała syna:

– Proszę pani, proszę powiedzieć synowi żeby mnie nie udawał i nie powtarzał po mnie!

– Krzyś, przestań robić z siebie idiotę i powtarzać po Panu!

Zobacz inne dowcipy z tej kategorii

Jak pokonać chęć do nauki

Siedzą dwaj uczniowie:

– Wiesz, czasem ogarnia mnie wielka ochota, żeby się pouczyć.

– I co wtedy robisz?

– Czekam, aż mi przejdzie

Logistyka kontra rzeczywistość

Mężczyzna z zawodu menadżer usiadł w samolocie obok małej dziewczynki i zapytał czy ma ochotę trochę z nim porozmawiać.

Dziewczynka zamknęła spokojnie książkę, którą czytała i powiedziała:

- Ok. Bardzo chętnie. Więc o czym będziemy rozmawiać?

Manager na to :

- Może o logistyce?

- OK - odpowiedziała - to bardzo interesujący temat. Mam jednak pytanie:

Jak to się dzieje że koń, krowa i jeleń jedzą to samo, czyli trawę. Jeleń wydala małe suche kuleczki, krowa duże, płaskie, rzadkie placki, a koń wysuszone klumpy. Może potrafi mi Pan wytłumaczyć co jest tego przyczyną?

- Nie mam pojęcia - odpowiedział Manager po chwili zastanowienia.

Na to dziewczynka odpowiedziała:

- Czy czuje się Pan zatem naprawdę wystarczająco kompetentny by rozmawiać o logistyce skoro temat zwykłej kupy przekracza pańskie możliwości?

Dlaczego dziecko śpi na szafie

Ostatnio przychodzę do znajomego, a tam dziecko śpi na szafie.

Pytam się go czemu tam śpi a znajomy odpowiada:

– Aaa, bo jak spadał z łóżeczka to nie słyszeliśmy...

Rodzinna debata o myszce

Mama z synkiem bawi się w zagadki:

- A co robi "hau, hau"?

- Piesek!

- A co robi "miau, miau"?

- Kotek!

- A co robi "pi, pi, pi"?

Synek woła na pomoc tatę:

- Tato! Co robi "pi, pi, pi"?

- Modem, synku!

Na co żona:

- Ty głupi jesteś! "Pi, pi, pi" to robi myszka!!!

- Nie słuchaj, synku. Myszka robi "klik, klik".

Biegnij słoniku biegnij

Synek mówi do tatusia:

- Tatusiu, zrób żeby słoniki biegały.

- Syneczku, słoniki są zmęczone.

- Tatusiu błagam, zrób żeby słoniki biegały.

- Synku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Cały dzień biegały na Twoją prośbę.

- Tatusiu proszę! Ostatni raz...

- No dobrze, ale to już ostatni raz bo słoniki padną! Kooompaniaaaaaa! Maski włóż!!! Trzy okrążenia dookoła poligonu!

Romuś i rodzinna legenda o chodzeniu po wodzie

Romuś słyszał rodzinną legendę, że jego ojciec, dziadek, a nawet pradziadek w dniu swoich urodzin chodzili po pobliskim jeziorze, jak Jezus bez mała. Postanowiwszy przekonać się o jej prawdziwości w swoim przypadku, wypłynął w dniu swoich urodzin łódką na środek jeziora - przełożył nogi przez burtę ... i omal się nie utopił.

- Romuś - westchnęła babcia, kiedy go przywieziono do domu - twój ojciec i - świeć panie nad ich duszami - dziadek i pradziadek, urodzili się w styczniu, ty - w lipcu.

Samochód, oceny i długie włosy

Syn zrobił wreszcie prawo jazdy i prosi ojca o pożyczenie samochodu. Ojciec ostro:

– Popraw oceny w szkole, przeczytaj Biblię i zetnij włosy, to wrócimy do tematu.

Po miesiącu chłopak przychodzi do ojca i mówi:

– Poprawiłem stopnie, a Biblię znam już prawie na pamięć. Pożycz samochód!

– A włosy?

– Ale tato! W Biblii wszyscy: Samson, Mojżesz, nawet Jezus mieli długie włosy!

– O, widzisz, synku! I chodzili na piechotę...

Dziecięca logika finansowa

Rozpaczliwie płaczącego syna pyta ojciec:

- Dlaczego płaczesz synku?

- Zgubiłem 10 zł, odpowiada syn.

- Nie płacz, dam ci 10 zł

Dziecko się uspokoiło, a po chwili wpada jeszcze w większą rozpacz.

- Co się stało synku? - pyta ojciec.

- Gdybym nie zgubił tamtych 10 zł, to miałbym teraz 20 zł.

Może też Ci się spodobać

Gdzie naprawdę jedzie ten autobus?

Gdzie naprawdę jedzie ten autobus?

Ile razy można zapytać, gdzie jedzie autobus? 😄

Czytaj więcej
Jaki jest sekret długowieczności?

Jaki jest sekret długowieczności?

Trzy różne sekrety na długowieczność – który jest prawdziwy? 😄

Czytaj więcej
Zawodowy flirt

Zawodowy flirt

Kto przyciągnął spojrzenia na plaży? Sprawdź!

Czytaj więcej
Policjanci i pędzący Trabant

Policjanci i pędzący Trabant

Zobacz, jak Trabant wciągnął się w szalony wyścig! 😂

Czytaj więcej
Gdy tata staje oko w oko z matematyką!

Gdy tata staje oko w oko z matematyką!

Historia o tym, jak jeden ojciec próbował być superbohaterem, ale zapomniał założyć peleryny! 🦸‍♂️📚

Czytaj więcej
Trening czy przypadek?

Trening czy przypadek?

Niesamowity wynik na zawodach 😂

Czytaj więcej
Bitwa: mrówki vs pszczoły

Bitwa: mrówki vs pszczoły

Zastanawiasz się, które owady są bardziej pracowite? Jasio zna odpowiedź 😎

Czytaj więcej
Niefortunne zbiegi okoliczności

Niefortunne zbiegi okoliczności

Kiedy próba ukrycia sekretu kończy się jeszcze większym dramatem 🙈🎭😬

Czytaj więcej