Urzędnik i jego nietypowe poszukiwania

Idzie kobieta ulicą i widzi sąsiada z bloku obok – urzędnika, który klęczy nad otwartym szambem i w nim grzebie.

– Proszę Pana, czego Pan szuka? – pyta zdziwiona kobieta

Zmieszany urzędnik poznał kobietę i odpowiada:

– No bo wie Pani było ciepło, postanowiłem zdjąć marynarkę, wypadła mi z rąk i tam wpadła – pokazuje ręką na otwarte szambo.

Kobieta popatrzyła na niego i powiedziała:

– No ale po co ją Pan próbuje sięgnąć, przecież i tak jej Pan już nie założy?

– Pewnie, że nie – opowiada mężczyzna – ale w kieszeni miałem drugie śniadanie.

Zobacz inne dowcipy z tej kategorii

Nieoczekiwany finał poszukiwań

W drodze do nieba spotykają się dusze dwóch facetów i zaczynają rozmowę:

- Ja zmarłem przez zimno. No wiesz niska temperatura, organizm nie wytrzymał...

- Ja zmarłem ze zdziwienia...

- Jak to ze zdziwienia?

- Wracam wcześniej z pracy, widzę gołą żonę w łóżku, no to szukam faceta. Sprawdzam pod łóżkiem, za szafą, w szafie, na balkonie, w łazience, w kuchni, jednym słowem wszędzie i nie mogę go znaleźć. I z tego zdziwienia umarłem.

- Oj, żebyś ty wtedy zajrzał do lodówki, to obaj byśmy żyli.

To nie był mój tata

Mężczyzna z chłopcem wchodzą razem do fryzjera. Po tym, gdy facet został już ogolony, ostrzyżony i jeszcze kazał zrobić sobie manicure, posadził na fotelu chłopca i mówi do niego:

- Poczekaj tutaj, ja pójdę tylko kupić sobie krawat i za 10 minut po ciebie przyjdę.

Gdy fryzjer ostrzygł już małego, a facet wciąż się nie pokazywał, fryzjer mówi do chłopca:

- No i co... wygląda na to, że tatuś o tobie zapomniał.

- Ale to nie był mój tatuś - mówi chłopiec. - On tylko zaczepił mnie przed chwilą na ulicy i spytał, czy mam ochotę na darmowe strzyżenie.

Niezwykłe przypadki dwóch dusz

W drodze do nieba spotykają się dusze dwóch facetów i zaczynają rozmowę:

- Ja zmarłem przez zimno. No wiesz niska temperatura, organizm nie wytrzymał...

- Ja zmarłem ze zdziwienia...

- Jak to ze zdziwienia?

- Wracam wcześniej z pracy, widzę gołą żonę w łóżku, no to szukam faceta. Sprawdzam pod łóżkiem, za szafą, w szafie, na balkonie, w łazience, w kuchni, jednym słowem wszędzie i nie mogę go znaleźć. I z tego zdziwienia umarłem.

- Oj, żebyś ty wtedy zajrzał do lodówki, to obaj byśmy żyli.

Porada taty

Ojciec rozmawia z dorosłym synem.

- Nie myśl, że nie szanuję twoich upodobań ale zastanawia mnie dlaczego przy twoim wzroście, za każdym razem przyprowadzasz do domu same niskie dziewczyny?

- Oj tata! - staram się mieć na uwadze to co mi wpajałeś od dziecka.

- Cieszy mnie ale o czym teraz myślisz?

- Żeby wybierać zawsze mniejsze zło!

Gdy puzzle to za mało

Przychodzi facet do sklepu i pyta:

– Ma pani jakieś trudne puzzle?

– Łąka, 500 elementów.

– Eee... to na 5 minut...

– To może koń, 1000 elementów?

– A to na 10 minut...

– No to najtrudniejszy zestaw – zachód słońca, 3000 elementów!

– To na 15 minut...

– Panie! Idź sobie pan do piekarni, kup bułkę tartą i poskładaj sobie z niej pan rogalika!

Mały pies, wielki problem

Do baru, prawdziwej speluny, wchodzi mały wystraszony chłopak i nieśmiało pyta:

– Panowie, bardzo przepraszam, czyj to amstaff jest uwiązany przed wejściem?

Podnosi się gitantyczny, łysy dresiarz i rzuca:

– Mój, bo co ??

Na to przestraszony chłopak:

– Bardzo mi przykro, ale chyba mój szpic go zabił.

– Jak niby miał by to zrobić?!!

– Pana pies się nim udławił...

Powrót z baru, który zaskoczył żonę

Pijany facet siedzi bardzo długo w barze, w końcu ma już dość i zaczyna zbierać się do domu.

Próbuje wstać, ale przewraca się.

Próbuje doczołgać się do drzwi, udaje mu się.

Wychodzi na zewnątrz i próbuje się podnieść.

Nie udaje mu się, więc próbuje przytrzymać się parkomatu, ale niestety znowu się przewraca.

Zaczyna się zastanawiać:

– Doczołgam się do tamtego murku i spróbuję się podnieść.

Po czym wspina się na murek, ale znowu upada.

W ten sposób, ciągle bezskutecznie próbując wstać, aż te próby powodują, że znajduje się w domu.

Starając się nie obudzić żony, wślizguje się po cichutko do łóżka.

Rano żona budzi go i zasypuje pytaniami:

– Piłeś?

– Ależ co Ty, skarbie! Ja, piłem? No coś Ty!

– Hmm to dziwne – odpowiada, żona.

– Dlaczego? – pyta mąż

– Właśnie dzwonili z baru, żeby ktoś odebrał Twój wózek inwalidzki.

Facet i jego zaginiony skarb

Mężczyzna wraca po dobrze zakrapianej imprezie do domu, strasznie zachciało mu się kupę – dochodzi do wniosku, że nie wytrzyma.

Postanawia przeskoczyć przez pobliski płotek i robi kupę.

Kończy, odwraca się by zobaczyć, jak mu poszło.

Zdziwiony rozgląda się, ale nie widzi nigdy swojej kupy.

Zdziwiony postanawia dokładnie obmacać całe miejsce, ale kupy nigdzie nie ma.

Postanowił iść do domu.

Następnego dnia, w drodze do pracy mijał miejsce, w którym był za potrzebą.

Postanowił ze sprawdzi jeszcze raz, gdy jest widno, co się stało i dlaczego jego kupa zniknęła.

Przeskoczył przez płotek i zaczął szukać zaginionej kupy.

W tej samej chwili z domu wychodzi właściciel:

– Panie! Co Pan tam robi?!

– Bo mi się tu gdzieś wczoraj wieczorem portfel zgubił.

– Aaa, bo już myślałem, że wczoraj to Pan mi się na psa skasztanił...

Może też Ci się spodobać

Wykrywacz w plecaku

Wykrywacz w plecaku

Jak Janek radził sobie z wykrywaczem kłamstw 😂

Czytaj więcej
40 lat później

40 lat później

40 lat razem i prośba, której Janek się nie spodziewał! 😆💍

Czytaj więcej
Wnuczek generała 😄

Wnuczek generała 😄

Kiedy wnuczek odziedzicza wszystko po dziadku, nawet... 😁

Czytaj więcej
Syn na dachu, ojciec w szoku

Syn na dachu, ojciec w szoku

Ojciec filozofuje, a syn ma prostszy powód – zobacz, o co chodzi! 🤣

Czytaj więcej
Jaki jest sekret długowieczności?

Jaki jest sekret długowieczności?

Trzy różne sekrety na długowieczność – który jest prawdziwy? 😄

Czytaj więcej
Logika kontra wiara

Logika kontra wiara

Ksiądz pełen zapału, Jasiu pełen wątpliwości – kto wygra tę rozmowę? 🤣📖

Czytaj więcej
Rysunek, który przemówił

Rysunek, który przemówił

Rysunek, który mówi wszystko – dowiedz się, jak to zadziałało! 🤔

Czytaj więcej
Budowa i zysk sklepu

Budowa i zysk sklepu

Budowa domu i niespodziewany zysk dla sklepu 😅

Czytaj więcej